Tydzień 8: Szczenię w nowym domu.

22/03/2018

Pierwsze dni pobytu w nowym domu wiążą się dla niego z dużym stresem – piesek zmienia całe swoje dotychczasowe otoczenie, traci kontakt z matką, rodzeństwem i dotychczasowymi opiekunami, musi się dostosować do nowych warunków. Dlatego nowi właściciele powinni starać się jak najwięcej przebywać ze swym, psem, aby już w tym okresie nawiązywać z nim kontakt i ułatwić mu proces adaptacji. Niedopuszczalne jest przetrzymywanie małego owczarka wyłącznie w kojcu czy zamkniętym, przeznaczonym dlań pomieszczeniu. Oczywiście, przez czas dnia, np. podczas nieobecności właściciela, pies może i powinien zostać sam. Szczenięta przyzwyczajone początkowo do stałego towarzyszenia opiekunom, nie chcą później zostawać same, czym sprawiają wiele kłopotów (piszczą, wyją, szczekają, drapią drzwi, gryzą różne przedmioty).

 

W pierwszych godzinach pobytu psa w naszym domu pozwólmy mu swobodnie zwiedzić mieszkanie, zapoznać się z domownikami. W przypadku, gdy dysponujemy ogrodem (ze względu na wymogi kwarantanny przed- i poszczepiennej musi on być niedostępny dla innych psów), możemy także pozwolić pieskowi poznać te miejsca. Ważnym momentem „aklimatyzacji” psa w naszym domu będzie karmienie – posiłki podajemy szczenięciu, gdy będzie ono już nieco obeznane z nowym środowiskiem.

 

W pierwszych godzinach pobytu w nowym domu nie należy przeciążać psiaka nadmiarem wrażeń. Pamiętajmy też, aby w tym czasie główną osobą towarzyszącą szczenięciu był ten, kto w przyszłości ma być jego głównym właścicielem-przewodnikiem. Pozostali domownicy powinni raczej przyjąć role obserwatorów.

 

Można pozwolić szczenięciu spędzić pierwszą noc w pobliżu właścicieli, ewentualnie poczekać, aż zaśnie i wtedy dopiero przenieść je na przeznaczone dla niego posłanie. W żadnym jednak razie nie usypiajmy pieska, biorąc go do łóżka (bardzo łatwo i w sposób trwały przyzwyczai się do tego).

 

Od momentu przybycia szczenięcia do naszego domu, zaczynamy pieska przyzwyczajać do jego imienia. Wymawiamy je, przywołując szczeniaka. Staramy się, aby piesek skojarzył je z przyjemnymi sytuacjami, jak karmienie, zabawa. Imię psa staramy się wymawiać, zwłaszcza w pierwszym okresie, w pełnym brzmieniu. Inaczej małemu pieskowi, zasypywanemu mnóstwem słów, trudno będzie zacząć reagować na wybraną nazwę.

 

Jest to fragment przytoczony z poradnika jednego z lepszych jakie posiadam w prywatnej bibliotece.

Autor: Magdalena Nowicka – Owczarek Niemiecki

Share on Facebook
Please reload

Wyróżnione posty

Pora przedstawić miot B

May 10, 2019

1/2
Please reload

Ostatnie posty

23/06/2019

20/05/2019

16/05/2019

Please reload

Archiwum
Please reload

Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • YouTube Ikona społeczna
  • Czarny Instagram Ikona
  • Facebook Social Icon
  • YouTube Social  Icon
  • Instagram Social Icon